|
Ocen: 2
Opera WrocławskaoperaAdresul. Świdnicka 35 |

Dolacze do debaty o Don Kichocie, bylam na premierze tego baletu i musze powiedziec ze bylam pod wielkim wrazeniem tak wielkim ze zachcialo mi sie jeszcze raz to przezyc... no i cuz obsada byla juz Wroclawska i to bylo widac golym okiem, nie znam sie na balecie ale nawet od strony artystycznej nic nie bylo widac...(to chyba zmeczenie bylo gora) hm... Nastepnym razem najpierw sie dowiem kto tanczy.

Co do "Don Kichot"a powiem tyle, bylem z klasa we worek rano ( w ramach lekcji) NIE ŻAŁUJE !!! Rozrywka na całego, bardzo udany dzień, raz ze nie musiałem siedzieć za ławką a dwa ze do dziś cala klasa zrywa boki na hasło " a pamiętasz jak ten solista się wywalił". Się manko.

Witam milosnikow sztuki, a cy ktos ogladal ostatnio "Don Kichot"? (balet). Napiszcie czy warto na to isc? Bede wdzieczna. Pozrawiam.

Opera to faktycznie wyjątkowe miejsce i to nie tylko ze względu na na przedstawienia tam wystawiane.Pani dyrektor Michnik nie panuje
nad pracą ludzi tam zatrudnionych ani nad ich bezpieczeństwem!
Pracują tam osoby z dużymi problemami psychicznymi , a nawet z wyrokiem sądowym w zawieszeniu za pobicie ! Ciekawa jestem jak będzie się Pani Michnik tłumaczyć jak dojdzie do tragedii?

W Operze Wrocławskiej jest SUPER!!! :) Jest tam bardzo ładnie... A najlepsza jest winda :D

to jest super

Popieram Kamila, było fajnie ale za dużo tańca do tego w kółko to samo!

Autor - Kamil W.. Jest dosyć fajnie ale za dużo tańca .Podobało mi sie to z tym latającym stolikiem, przedstawienie nosiło tytuł ,,Dziadek do orzechów'' .Pozdrowienia dla kolegow któży byli ze mna!!!
powtarzam bo zapomniałem imienia wpisać

Autor - Kamil W.. Jest dosyć fajnie ale za dużo tańca .Podobało mi sie to z tym latającym stolikiem, przedstawienie nosiło tytuł ,,Dziadek do orzechów'' .Pozdrowienia dla kolegow któży byli ze mna!!!

A ja zastanawiam się daczego Pani dyr. Michnik ciągle siega po tych samych realizatorow. Pan Znaniecki... lub pan Dobrzycki...
Zwłaszcza upiorna, ciężka satomodna scenografia.
Teraz Borys Godunow będzie kolejną produkcją z udzialem tego scenografa. Znowu będą, stalowe nity i pełno rdzy..., brrrrrrrrrrrrr
Osobiście jestem za nowoczesną scenografią, a nie przyciężkim monumentalizmem.
Wroclawianka

wnętrze przepiękne, ale wszystkie miejsca oprócz pierwszych rzędów na balkonach są totalną porażką!!!!!

wnętrze przepiękne, ale wszystkie miejsca oprócz pierwszych rzędów na balkonach są totalną porażką!!!!!

zgadzam sie z poprzednim komentarzem. Moja klasa dostala rowniez bardzo dobre "miejsca" na drugim balkonie w drugim i trzecim rzedzie... aktorow w ogole nie bylo widac tylko slychac... za to sobie troche poczytalismy napisy...

dzien dobry,minałjuz jakis czas,kiedy moje zbulwersowanie sięgnełozenitu.Byłem z mlodzieza liceum na Cyganerii.Cel wyjazdu to przede wszystkim mozliwosc uczestniczenia w tak znakomitym przybytku kultury jakim jest opera ,w dodatku na tak znanym spektaklu.Miejsca na biletach byly wspaniale,nic nie moglismy zobaczyc.Kto wpadl na genialny pomysl,by sprzedawac miejsca na parterze pod balkonem,lub drugie rzedy na balkonach? O ironio,zamiast uczulac na piekno sztuki slowa spiewanego jak i muzyki,uczymy omijania opery.Takie jest zalozenie dyrekcji?gratulacje,Czy Pani Dyrektor pofatygowala sie i sprobowala obejrzec jakis spektakl z tych miejsc? A poco sa zzawieszone tak wysoko napisy-tlumaczenia?moze dla gimnastyki?Nie mam pojecia jak mam przekonac swoja mlodziez do nastepnego wyjazdu,moze pani dyrektor mi podpowie???czekam