Oki podbija Wrocław: Tłumy fanów wyprzedały bilety w 2 godziny!

Już od wczesnych godzin sobotniego poranka (30 sierpnia) okolice wrocławskiej Hali Stulecia wypełnili młodzi ludzie z całego kraju. Wszyscy przyjechali na jeden cel – koncert Okiego, lubińskiego rapera, który w ostatnich latach stał się jedną z najważniejszych postaci polskiego hip-hopu.
Tysiące fanów od świtu
Długo przed oficjalnym otwarciem bram o godzinie 17:47, wokół słynnej Iglicy utworzyły się wielometrowe kolejki. Entuzjaści muzyki przyjechali nawet z tak odległych miast jak Bydgoszcz, gotowi spędzić cały dzień w oczekiwaniu na wieczorny występ. Niektórzy ustawiali się w kolejce już od godziny 16, licząc na miejsca najbliżej sceny.
Organizatorzy przygotowali szereg dodatkowych atrakcji, które miały umilić długie oczekiwanie. Na terenie wydarzenia pojawiły się boisko do koszykówki 3×3, rampa dla miłośników deskorolek i rolek oraz mobilne studio tatuażu. Szczególnym zainteresowaniem cieszyła się strefa Oakley x 47, gdzie można było rywalizować o nagrody i gadżety.
Walka o limitowane gadżety
Najdłuższe kolejki formowały się jednak przy stoiskach z oficjalnym merchem artysty. Fani byli gotowi czekać godzinami, by zdobyć limitowane bluzy, koszulki i inne akcesoria związane z Okim. Jedna z grup młodych ludzi opowiadała, jak przez pięć godzin zmieniali się w kolejce, by ostatecznie zadowoleni udać się na zasłużony posiłek z wymarzonymi zakupami.
Fenomen Oskara Kamińskiego
Urodzony w 1998 roku w Lubinie Oskar Kamiński, znany jako Oki, swoją muzyczną podróż rozpoczął w 2013 roku, publikując pierwsze utwory na YouTube. Dziś to artysta z imponującym dorobkiem nagród – zdobywca tytułu Odkrycia roku według Bestsellera Empiku 2021 oraz laureata czterech statuetek Popkillerów 2025, w tym za Rapera Roku i Najlepszy album.
Sobotni koncert pod Halą Stulecia potwierdził, że lubińskiemu raperowi udało się zbudować wyjątkowo oddaną społeczność fanów, którzy bez wahania poświęcają cały dzień, by uczestniczyć w jego wydarzeniach muzycznych.