Niepokojące sygnały? Policja podpowiada młodzieży, jak reagować, zanim będzie za późno

Niepokojące sygnały? Policja podpowiada młodzieży, jak reagować, zanim będzie za późno

Niepokojąca wiadomość, przemoc wobec ucznia albo informacja o możliwym ataku to sygnały, których nie warto zatrzymywać dla siebie. Szybkie przekazanie ich dorosłym lub służbom może pomóc ochronić innych. O tym, jak reagować w takich sytuacjach, policjanci rozmawiają z młodzieżą podczas ogólnopolskiej kampanii „Życie to nie gra. Masz je tylko jedno”.

Spotkania są skierowane do uczniów klas VI–VIII szkół podstawowych i młodzieży ze szkół ponadpodstawowych. W działania angażują się także funkcjonariusze z Dolnego Śląska, między innymi ze Świdnicy, Dzierżoniowa i Polkowic. Poruszają tematy rozpoznawania zagrożeń, przeciwdziałania przemocy oraz szukania wsparcia, zanim sytuacja stanie się trudna do opanowania.

Komu powiedzieć o zagrożeniu?

Osoba, która doświadcza gróźb, widzi przemoc lub dowiaduje się o możliwym ataku, powinna zgłosić to zaufanemu dorosłemu, dyrekcji szkoły albo policji. Nie trzeba samodzielnie rozstrzygać, czy sygnał jest wystarczająco poważny. Oceną sytuacji i dalszymi działaniami mogą zająć się dorośli oraz właściwe służby.

Bezpieczeństwo młodzieży zależy od współpracy uczniów, rodziców, szkół i policji. Ważne jest przy tym, by nie rozsyłać niesprawdzonych ostrzeżeń ani nie podejmować na własną rękę konfrontacji z osobą, która może stanowić zagrożenie.

Co robić w bezpośrednim niebezpieczeństwie?

Podczas spotkań omawiane są również sytuacje wymagające natychmiastowej reakcji, na przykład wtargnięcie uzbrojonej osoby do szkoły. Policjanci przedstawiają zasadę 4U. Obejmuje ona zachowanie uwagi i przekazanie informacji o zagrożeniu, oddalenie się, jeśli istnieje bezpieczna droga, a także ukrycie się, gdy ucieczka jest niemożliwa lub zbyt ryzykowna.

Ostatnim elementem jest udaremnienie ataku. Można je rozważać wyłącznie jako ostateczność, gdy nie ma możliwości ucieczki ani ukrycia się. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia należy zadzwonić pod numer 112, stosować się do poleceń służb i unikać samodzielnej konfrontacji z napastnikiem.

Przemoc i fałszywe alarmy w internecie

Kampania dotyczy także zachowań w sieci. Groźby, uporczywe nękanie i publiczne ośmieszanie mogą wywoływać lęk u osoby, której dotyczą. Podobny skutek może mieć rozpowszechnianie nieprawdziwych alarmów. Wyjaśnienie, że była to tylko forma żartu, nie usprawiedliwia takich działań, które mogą również prowadzić do konsekwencji prawnych.

Uczniowie poznają sposoby reagowania na przemoc rówieśniczą i możliwości uzyskania pomocy. Funkcjonariusze przestrzegają też przed bezrefleksyjnym udostępnianiem sensacyjnych informacji. Presja grupy, silne emocje czy chęć zdobycia popularności nie zwalniają z odpowiedzialności za publikowane treści.

Wczesna reakcja ma znaczenie

Spotkania mają pomóc młodym ludziom podejmować świadome decyzje: zgłaszać niepokojące sygnały właściwym osobom, szukać wsparcia i nie dokładać się do rozpowszechniania fałszywych wiadomości. Celem jest zatrzymanie przemocy lub innego zagrożenia, zanim doprowadzi ono do tragedii.

Źródło: Policja Dolnośląska – Portal polskiej Policji