Damian Janikowski – sportowa droga i największe sukcesy

Damian Janikowski – sportowa droga i największe sukcesy

Damian Janikowski to jeden z tych polskich sportowców, którym nie wystarczyła jedna dyscyplina. Brązowy medal olimpijski z Londynu, wicemistrzostwo świata w zapasach, kariera żołnierza zawodowego, epizod w futbolu amerykańskim, a na koniec – klatka MMA i freak fighty. Wrocławianin z krwi i kości, który od dziecka szukał nowych wyzwań. Jeśli chcesz wiedzieć, kim naprawdę jest Damian Janikowski i co sprawia, że jego historia jest tak niebanalna – czytaj dalej.

Wrocław od początku – skąd pochodzi Damian Janikowski

Damian Janikowski urodził się 27 czerwca 1989 roku we Wrocławiu. W wieku 7 lat jego rodzice rozwiedli się, a on zamieszkał z ojcem w Ząbkowicach Śląskich. Po 3 latach wrócił do matki do Wrocławia. I właśnie wtedy zaczęła się historia, która doprowadziła go na olimpijski podest.

To właśnie we Wrocławiu, w czwartej klasie szkoły podstawowej, namówiony przez kuzyna, zaczął trenować zapasy. Mało kto podejrzewałby wtedy, że chłopak z osiedla stanie się jednym z najlepiej rozpoznawalnych polskich sportowców swojego pokolenia. Wywodzi się z klubu WKS Śląsk Wrocław, z którym związany był przez całą swoją zapaśniczą karierę.

Zapasy – droga od kuzyna do olimpijskiego podium

Damian Janikowski to zapaśnik kategorii do 84 kg w stylu klasycznym, brązowy medalista igrzysk olimpijskich w Londynie (2012), wicemistrz świata i wicemistrz Europy. To imponująca lista osiągnięć, ale droga do niej nie była prosta.

Już w 2004 roku zdobył tytuł Mistrza Europy Kadetów. Na swoim koncie ma także brązowy medal mistrzostw świata juniorów z 2009 roku w kategorii 74 kg. W 2009 i 2013 roku zdobył tytuł mistrza Polski seniorów w kategorii 84 kg.

Podczas Mistrzostw Europy w Moskwie w 2010 roku zajął 5. miejsce, ale już rok później w Stambule wywalczył wicemistrzostwo świata. Podczas Mistrzostw Europy w Belgradzie w 2012 roku przegrał w finale kategorii do 84 kg z Christo Marinowem. Kilka miesięcy później nadeszło jednak najważniejsze wyzwanie.

Igrzyska Olimpijskie w Londynie 2012 – szczytowy moment kariery zapaśniczej

We wrześniu 2011 roku, dzięki wywalczeniu drugiego miejsca na mistrzostwach świata w Stambule, Damian Janikowski uzyskał kwalifikację olimpijską na igrzyska w Londynie. W półfinale Wrocławianin przegrał z Egipcjaninem Karamem Mohamedem Gaberem Ebrahimem. W walce o trzecie miejsce Janikowski zmierzył się z Francuzem Meloninem Noumonvi. Polak pokonał rywala 3:0 i dzięki temu mógł cieszyć się z brązowego medalu igrzysk olimpijskich.

Brązowy medal olimpijski w Londynie (2012) w kategorii do 84 kg w stylu klasycznym – to największy indywidualny sukces Damiana Janikowskiego w karierze zapaśniczej. Kiedy trenował zapasy, jego trenerami w kadrze narodowej byli Józef Tracz oraz Ryszard Wolny.

Za swoje osiągnięcia Janikowski odznaczony został Srebrnym Krzyżem Zasługi i Złotym Medalem „Za zasługi dla obronności kraju”.

Żołnierz, futbolista, raper – kim jeszcze jest Janikowski?

Sport to nie wszystko, czym zajmował się Damian Janikowski. Przed rozpoczęciem kariery w mieszanych sztukach walki, w okresie między 2010 a 2017 rokiem, pracował jako zawodowy żołnierz. Posiada stopień kaprala. To nieoczywisty wybór dla olimpijczyka, ale Janikowski zawsze szukał wyzwań poza matą.

Ma za sobą również epizod w futbolu amerykańskim. W 2013 roku zadebiutował w zespole Giants Wrocław na pozycji kopacza w Polskiej Lidze Futbolu Amerykańskiego. W 2013 roku został ogłoszony ambasadorem i zawodnikiem drużyny futbolu amerykańskiego Devils Wrocław. W 2013 roku można go było zobaczyć również jako rapera w składance hip-hopowej. Człowiek renesansu – to chyba najkrótsze podsumowanie tamtego okresu.

W 2016 roku, po braku uzyskania kwalifikacji na igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro, Damian Janikowski oświadczył, że chciałby spróbować swoich sił w MMA. Tak zaczął się kolejny rozdział.

Damian Janikowski w MMA – debiut i pierwsze zwycięstwa

W MMA zadebiutował w 2017 roku, podpisując kontrakt z KSW. Jego zawodowy debiut odbył się na gali KSW 39 i w swoim pierwszym pojedynku pokonał Julio Gallegosa. Kolejne walki tylko potwierdzały, że były zapaśnik olimpijski ma w klatce coś wyjątkowego.

Damian Janikowski we wspaniałym stylu rozpoczął swoją karierę w MMA. Pierwsze trzy pojedynki zwyciężył przed czasem, pokonując kolejno Julio Gallegosa, Antoniego Chmielewskiego oraz Yannicka Bahatiego. Jego styl opierał się na mocnym grapplingu i uderzeniach.

Kolejnym rywalem byłego zapaśnika była legenda polskiego MMA, Michał Materla. „Cipao” przerwał serię zwycięstw Janikowskiego, pokonując go już w pierwszej rundzie. Porażka z tak doświadczonym zawodnikiem to jednak nie wstyd – Materla to jeden z najbardziej utytułowanych fighterów w historii KSW.

Kariera w KSW – walki, kontuzje i walka o pas

W KSW Janikowski odniósł 7 zwycięstw w 12 pojedynkach i wielokrotnie podkreślał, że chciałby toczyć trzy walki w roku, jednak KSW nie dawało mu takiej szansy. Frustracja wynikająca z braku aktywności była jednym z powodów, dla których zaczął rozglądać się za innymi opcjami.

W marcu 2021 roku, podczas walki z Anglikiem Jasonem „The Assassin” Radcliffem na KSW 59, Janikowski doznał kontuzji. Celebrując wygraną i nie czekając na lekarza, postanowił sam sobie nastawić palec u lewej dłoni. Ten obrazek szybko obiegł media – twardy charakter Wrocławianina nie podlega dyskusji.

Jako były pretendent do pasa, Damian Janikowski jest jednym z czołowych zawodników wagi średniej w KSW. Na początku 2021 roku podjął decyzję o przenosinach do Wrocławia i jego aktualnym klubem jest Rio Grappling Wrocław.

Janikowski nie krył niezadowolenia z zarobków jako zapaśnik. Przyznał, że biorąc pod uwagę nagrody od polskiego związku, ministerstwa i wojewody dolnośląskiego, które otrzymał po wygraniu brązowego medalu na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie, zarobił łącznie około 170 tys. złotych.

High League 5 – freak fightowy debiut z klasą

Jeszcze niedawno Damian Janikowski miał stanowcze zdanie wobec freak fightów, jednakże ostatecznie dał się namówić na udział w gali High League 5. Trzeba jednak przyznać, że zaproponowano mu sportowe zestawienie. Mowa o walce z Mateuszem Kubiszynem. Popularny „Don Diego” to najlepszy zawodnik walk na gołe pięści w Polsce.

„Don Diego” jest bowiem zawodnikiem, który zdobył trzykrotnie amatorskie mistrzostwo świata w kickboxingu, walczył w boksie oraz pojedynkach na gołe pięści. Zestawienie zapaśnika olimpijskiego z mistrzem kickboxingu elektryzowało kibiców sportów walki w całej Polsce.

Damian Janikowski zwyciężył przez jednogłośną decyzję na gali HIGH League 5 w Łodzi. Medalista olimpijski zdominował Mateusza „Don Diego” Kubiszyna w parterze na przestrzeni wszystkich trzech rund. Po chwili Janikowski przeszedł do zwarcia, a następnie popisał się efektownym rzutem. Mateusz wylądował na plecach, a Damian zajął pozycję boczną. Medalista olimpijski w zapasach atakował ciosami z góry, pewnie kontrolując swojego przeciwnika na macie.

„Don Diego” nie potrafił znaleźć odpowiedzi na zapasy i kontrolę na ziemi w wykonaniu Janikowskiego. Przez trzy rundy Wrocławianin pokazał, że olimpijskie zapasy to fundament, z którym w parterze nie ma dyskusji.

Przy okazji konferencji promujących wydarzenie Janikowski stwierdził, że nie wyklucza kolejnych startów na galach freakowych, jeśli pojawi się taka propozycja i nie będzie miał zakontraktowanej walki w KSW.

Osiągnięcia Damiana Janikowskiego – najważniejsze sukcesy

  • Brązowy medal Igrzysk Olimpijskich w Londynie (2012) – zapasy, styl klasyczny, kat. do 84 kg
  • Wicemistrz świata w zapasach – Stambuł 2011
  • Wicemistrz Europy – Belgrad 2012
  • Brązowy medal mistrzostw świata juniorów – 2009, kat. 74 kg
  • Mistrz Polski seniorów – 2009 i 2013, kat. 84 kg
  • Mistrz Europy Kadetów – 2004
  • Zwycięstwo na High League 5 – pokonanie Mateusza „Don Diego” Kubiszyna przez jednogłośną decyzję (2022)
  • Srebrny Krzyż Zasługi i Złoty Medal „Za zasługi dla obronności kraju”

Damian Janikowski – sylwetka i dane sportowe

Damian Janikowski ma 181 centymetrów wzrostu. Startował w stylu klasycznym w kategorii do 84 kilogramów. Zdarzało mu się jednak startować w kategoriach 85 kg, 96 kg, a nawet 98 kilogramów. W MMA walczy jako zawodnik wagi średniej.

Został podopiecznym Fundacji Feliksa Stamma – jednej z najbardziej prestiżowych fundacji wspierających polskich sportowców. To potwierdzenie, że środowisko sportowe traktowało go jako wyjątkowy talent już od wczesnych etapów kariery.

Damian Janikowski to przykład sportowca, który nie boi się wychodzić poza schematy. Od zapaśniczej maty przez wojskowe koszary, boisko futbolu amerykańskiego, aż po klatkę MMA i freak fightową scenę – każdy z tych etapów był świadomym wyborem kogoś, kto po prostu nie potrafi stać w miejscu.