Heroiczna interwencja w sądzie: Policjanci ratują życie 78-latka
W centrum Wrocławia, w budynku Sądu Rejonowego, piątkowe popołudnie 23 stycznia 2026 roku na długo pozostanie w pamięci wielu świadków. Wśród codziennego zgiełku i ruchu dochodzi tam do nagłego zagrożenia życia – 78-letni mężczyzna pada nieprzytomny na posadzkę. Cała sytuacja rozwija się błyskawicznie, a dalszy rozwój wypadków zależy wyłącznie od szybkiej i zdecydowanej reakcji obecnych służb.
Natychmiastowa pomoc w sądowym korytarzu
Przytomność i profesjonalizm wykazali trzej funkcjonariusze Wydziału Konwojowego Komendy Wojewódzkiej Policji, których obecność w sądzie tego dnia okazała się kluczowa. Na dźwięk alarmujących okrzyków, policjanci natychmiast udali się w miejsce, gdzie leżał starszy mężczyzna, wykazujący objawy poważnych problemów zdrowotnych. W sekundach podjęto decyzję o przeprowadzeniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej, a do akcji ratunkowej włączono znajdujący się w budynku defibrylator AED. Odpowiednia sekwencja działań ratowniczych znacząco poprawiła stan poszkodowanego, zanim na miejsce dotarli ratownicy medyczni.
Znaczenie dobrze przeprowadzonej akcji ratunkowej
W kilka minut po rozpoczęciu akcji na teren sądu dotarły dwie załogi pogotowia ratunkowego. Policjanci przekazali pacjenta medykom, którzy dzięki udzielonej pomocy mogli szybko podjąć dalsze czynności medyczne. Błyskawiczne działania służb mundurowych okazały się decydujące dla uratowania życia mężczyzny – przywrócenie czynności życiowych umożliwiło bezpieczny transport do szpitala, gdzie senior otrzymał specjalistyczną opiekę.
Bezpieczeństwo na miejscu zdarzenia
Wśród tłumu osób obecnych w sądzie, policjanci zadbali nie tylko o samego poszkodowanego, ale i o bezpieczeństwo innych. Wyznaczono strefę, w której ratownicy mogli spokojnie pracować, a poruszanie się po budynku zostało odpowiednio zorganizowane. Jeden z funkcjonariuszy nadzorował ruch osobowy, kierując interesantów do bocznego wejścia. Dzięki temu pogotowie ratunkowe miało niezakłócony dostęp do miejsca zdarzenia, a panika została skutecznie zażegnana.
Współpraca z rodziną i wsparcie psychiczne
Podczas gdy trwały zabiegi ratunkowe, inny funkcjonariusz pozostał przy żonie nieprzytomnego mężczyzny. Wspólnie z pracownikiem sądu pomógł jej zebrać niezbędne informacje medyczne, które trafiły bezpośrednio do ratowników. To umożliwiło lepsze dostosowanie leczenia do indywidualnych potrzeb pacjenta. Po opanowaniu sytuacji żona seniora nie kryła wdzięczności dla służb – podkreślała zarówno ich kompetencje, jak i empatię okazaną w najtrudniejszym momencie.
Codzienna gotowość do reagowania
Opisana sytuacja pokazuje, że obecność wyszkolonych i czujnych policjantów w takich miejscach jak sąd, jest nie do przecenienia. Zdarzenia wymagające natychmiastowej akcji ratunkowej mogą się zdarzyć wszędzie, a skuteczność działań zależy od przygotowania i odpowiedzialności służb. Policjanci każdego dnia pełnią podwójną rolę – pilnują porządku i są gotowi nieść pomoc w sytuacjach kryzysowych, co tym razem dosłownie uratowało ludzkie życie.
Co warto zapamiętać z tej sytuacji?
Wydarzenia z wrocławskiego sądu potwierdzają, jak ważna jest szybka reakcja oraz umiejętność korzystania z dostępnych urządzeń ratunkowych, takich jak defibrylatory AED. Dzięki właściwej współpracy funkcjonariuszy i ratowników, a także sprawnej organizacji na miejscu, udało się nie tylko uratować życie, ale także zapewnić bezpieczeństwo wszystkim obecnym. To przykład, że w sytuacjach zagrożenia zdrowia liczy się każda sekunda – a odpowiedzialność i profesjonalizm lokalnych służb robią realną różnicę dla społeczności.
Źródło: Policja Dolnośląska
