Hubert Hurkacz – sukcesy, ranking i życie prywatne

Hubert Hurkacz – sukcesy, ranking i życie prywatne

Hubert Hurkacz to tenisista, który w ciągu kilku lat przeszedł drogę od obiecującego juniorskiego talentu z Wrocławia do człowieka, który pokonał Rogera Federera na Wimbledonie i jako pierwszy Polak w historii wygrał turniej rangi ATP Masters 1000. Jego historia to coś więcej niż zbiór rankingowych liczb — to opowieść o rodzinie z tenisem we krwi, żmudnej pracy na kortach całego świata i umiejętności podnoszenia się po kontuzjach, które mogłyby zakończyć karierę niejednego zawodnika. Poniżej wszystko, co warto wiedzieć o „Hubim” — od wrocławskich początków po aktualny status na liście ATP.

Wrocław, tenis i sportowa rodzina — skąd pochodzi Hubert Hurkacz

Hubert Hurkacz urodził się 11 lutego 1997 roku we Wrocławiu i to miasto pozostaje jego punktem odniesienia, nawet jeśli od lat mieszka na stałe gdzie indziej. Tenisem zainteresował się już w wieku pięciu lat, na co wpłynęło jego pochodzenie z rodziny o sportowych tradycjach.

Jego matka, Zofia Maliszewska-Hurkacz, była juniorską mistrzynią Polski w tenisie, a jego wujek, Tomasz Maliszewski, grał w tenisa zawodowo. Ojciec grał we Wrocławiu w piłkę wodną, którą zafascynował również syna. W tej rodzinie sport nie był hobby — był stylem życia. To mama postawiła rakietę w rękach małego Huberta i pokazała mu, jak się serwuje.

Wiele wskazuje na to, że siostra tenisisty, Nika, również pójdzie w ślady mamy — trenuje od małego i regularnie towarzyszy bratu na trybunach. Rodzina Hurkaczów to więc nie tło dla kariery, ale jej fundament.

Hurkacz mierzy 196 cm wzrostu, co przekłada się bezpośrednio na jego styl gry — potężny serwis i dominacja przy siatce to jego znaki rozpoznawcze na każdej nawierzchni.

Początki kariery — od juniorów do Top 100

W czasach juniorskich Hurkacz należał do czołówki młodych tenisistów, a najwyżej notowany był na 29. miejscu na świecie. Jednym z jego największych osiągnięć w tym okresie był finał debla juniorskiego Australian Open w 2015 roku, gdzie w parze z Alexem Molčanem dotarł do ostatniego meczu prestiżowego turnieju Wielkiego Szlema.

Zaczynając od Futures i Challengerów, w 2018 roku wszedł do Top 100. Rok 2019 okazał się przełomowy — na Winston-Salem Open zdobył swój pierwszy tytuł ATP Tour, pokonując w finale Benoîta Paire’a 6:3, 3:6, 6:3, stając się najmłodszym mistrzem w historii tego turnieju w wieku 22 lat. To był sygnał dla całego tenisowego świata, że z Wrocławia wyrasta coś wyjątkowego.

Rok 2021 — przełom, który zmienił wszystko

Gdyby szukać jednego roku, który ukształtował wizerunek Hurkacza jako tenisisty światowego formatu, byłby to właśnie 2021. W ciągu kilku miesięcy Polak dokonał rzeczy, które wcześniej nikomu z jego kraju nie udało się osiągnąć.

Miami Open 2021 — historyczny tytuł

Hubert Hurkacz pokonał w finale Jannika Sinnera 7:6(4), 6:4, zdobywając swój pierwszy tytuł Masters 1000 i stając się pierwszym Polakiem, który wygrał turniej tej rangi w singlu. Miami Open to jeden z najbardziej prestiżowych turniejów na świecie, rozgrywany w Miami Gardens na Florydzie, a Hurkacz wygrał go bez najmniejszych wątpliwości co do klasy swojej gry.

Miami Open 2021: Hurkacz w finale pokonał Jannika Sinnera 7:6, 6:4 — pierwszy Polak z tytułem ATP Masters 1000 w historii.

Wimbledon 2021 — legendarny mecz z Federerem

W ćwierćfinale Wimbledonu pokonał Rogera Federera, wygrywając trzeciego seta 6:0, i dotarł do półfinału — jako drugi Polak w historii po Jerzym Janowiczu. Wynik 6:0 w secie przeciwko Federerowi na Wimbledonie przeszedł do historii jako jeden z bardziej zaskakujących rezultatów w ostatnich latach wielkoszlemowego tenisa.

Hurkacz jest pierwszym Polakiem, który dotarł do półfinału Wimbledonu w 2021 roku, co stanowiło kamień milowy w jego karierze. Tamten rok zamknął się trzema tytułami singlowymi — Miami, Delray Beach i Metz — co uczyniło z niego jednego z najaktywniejszych zawodników sezonu.

Kolejne tytuły i droga do Top 10

Po eksplozji z 2021 roku Hurkacz nie zwolnił. W 2022 roku dołożył tytuł w Halle, a w 2023 wygrał w Marsylii i Szanghaju. W Szanghaju w 2023 roku pokonał w finale Rubleva, zdobywając jeden z najbardziej prestiżowych tytułów w swojej kolekcji.

Do tej listy doszedł jeszcze tytuł w Estoril w 2024 roku, co daje łącznie 8 tytułów singlowych ATP. W deblu Hurkacz ma na koncie cztery tytuły, w tym Moselle Open 2021, gdzie zgarnął dublet — wygrał zarówno singla, jak i debla w tym samym tygodniu.

Dorobek singlowy ATP: 8 tytułów — Winston-Salem (2019), Delray Beach, Miami, Metz (2021), Halle (2022), Marsylia, Szanghaj (2023), Estoril (2024).

Jego najwyższe miejsce w rankingu ATP to pozycja numer 6, osiągnięta 5 sierpnia 2024 roku. W tym samym roku dotarł do ćwierćfinału Australian Open, pokonując m.in. Arthura Cazaux i Ugo Humberta, zanim uległ Daniilowi Medvedevowi.

Kontuzje i powrót — najtrudniejszy rozdział kariery

Sezon 2025 okazał się dla Hurkacza wyjątkowo wymagający — i to nie ze względu na wyniki, lecz na zdrowie. W 2025 roku doszło do kontuzji kolana po French Open, a w czerwcu Polak przeszedł operację i wycofał się z US Open.

Początkowo w 2025 roku wszystko wyglądało nieźle: znakomity, choć minimalnie przegrany, mecz z Carlosem Alcarazem w półfinale halowego turnieju ATP w Rotterdamie, ćwierćfinał imprezy Masters 1000 w Rzymie, wreszcie przegrany finał w Genewie z Novakiem Djokoviciem. Niestety kilka tygodni później znów pojawiły się problemy z kolanem — na początku lipca Hubert Hurkacz przeszedł kolejną artroskopię.

W efekcie spadł w światowym rankingu aż do ósmej dziesiątki i po raz pierwszy od ponad siedmiu lat stracił pozycję najlepszego z Polaków — wyprzedził go Kamil Majchrzak. To był bolesny moment dla każdego, kto śledzi jego karierę od lat.

Powrót w 2026 roku

Staranne wyleczenie i rehabilitacja kolana zajęły mu ponad pół roku, ale powrót do gry z początkiem sezonu 2026 był spektakularny. Reprezentując Polskę w United Cup, wygrał 4 z 5 pojedynków, w tym bez straty seta z dwoma przeciwnikami z Top 10 ATP — Alexandrem Zverevem (nr 3) i Taylorem Fritzem (nr 9).

Turniej zakończył się historycznym sukcesem reprezentacji Polski, która po raz pierwszy w historii wygrała United Cup, pokonując w finale Szwajcarię 2:1. Hurkacz był jednym z kluczowych architektów tego triumfu.

W 2026 roku, z nowymi trenerami Ivánem Lendlem i Nicolásem Massú, celuje w powrót do Top 10.

Aktualny ranking ATP

Po przerwie związanej z kontuzją i powrocie do turniejów Hubert Hurkacz zajmuje w rankingu ATP pozycję w okolicach 50. miejsca, podczas gdy jego najwyższe miejsce na liście w historii to pozycja 6. Dystans między tym, gdzie był, a gdzie jest teraz, wyznacza skalę pracy, którą musi wykonać, żeby wrócić na szczyt — ale biorąc pod uwagę jego powrót po operacji, nikt rozsądny nie przekreśla takiego scenariusza.

Career high: nr 6 ATP (5 sierpnia 2024) | Tytuły singlowe: 8 | Tytuły deblowe: 4 | Prize money: ponad 19,7 mln dolarów

Reprezentacja Polski — Davis Cup i United Cup

Od pierwszej edycji United Cup w 2023 roku Hubert Hurkacz i Iga Świątek są jednymi z kluczowych postaci reprezentacji Polski. Razem osiągnęli półfinał w 2023 roku i finały w latach 2024 i 2025. Współpraca tych dwojga w drużynowym formacie rozgrywek stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych obrazków polskiego tenisa ostatnich lat.

W Pucharze Davisa Hurkacz regularnie reprezentuje biało-czerwonych, choć wyniki bywały różne. Ważniejszy jest sam fakt, że nigdy nie odmawiał gry dla kraju — nawet w momentach, gdy jego kalendarz był przepełniony turniejami rangi Masters.

Życie prywatne Huberta Hurkacza

Hurkacz należy do tej grupy sportowców, którzy swoje życie poza kortem traktują jako strefę wyraźnie oddzieloną od medialnego zgiełku. W życiu prywatnym ceni sobie czas spędzany z rodziną i przyjaciółmi, a choć jest osobą publiczną, stara się zachować prywatność i unikać medialnego szumu wokół swojego życia osobistego.

Obecnie nie ma publicznie dostępnych informacji na temat jego statusu związku, żony ani dzieci. Hurkacz konsekwentnie nie komentuje tej sfery swojego życia, a jego media społecznościowe skupiają się niemal wyłącznie na sporcie i treningach.

Mieszka na stałe w Monte Carlo, co jest popularnym wyborem wśród zawodowych tenisistów ze względu na warunki treningowe i klimat. Mimo to Wrocław pozostaje jego domem w szerszym sensie — miastem, z którym się identyfikuje i do którego regularnie wraca.

Hurkacz jest weganinem, choć w dzieciństwie nie przepadał za warzywami. Z czasem zmienił swoje nawyki żywieniowe na bardziej świadome. W wolnym czasie lubi grać w golfa oraz spędzać czas z przyjaciółmi na wspólnych kolacjach. Lubi też koszykówkę, snookera i czytanie — to jego ucieczka od presji.

Nie potrzebuje skandali ani prowokacyjnych treści, aby utrzymywać ogromne zainteresowanie kibiców. Jego media społecznościowe są spójne z tym, jak prezentuje się publicznie — jako skoncentrowany na sporcie profesjonalista.

Styl gry i trenerzy

Hurkacz jest znany z potężnego serwisu i wszechstronności, co pozwala mu rywalizować z najlepszymi na świecie. Gra prawą ręką z oburęcznym bekhendem — to klasyczne ustawienie, które w połączeniu z jego wzrostem tworzy kombinację trudną do rozegrania dla rywali na każdej nawierzchni.

Przez długi czas pracował z trenerem Craigiem Boyntonem, który towarzyszył mu w najważniejszych momentach kariery, w tym w triumfie na Miami Open i półfinale Wimbledonu. Od 2025 roku przy Hurkaczu pracują Iván Lendl i Nicolás Massú — duet z imponującym doświadczeniem w prowadzeniu czołowych zawodników światowego touru. Lendl to jeden z najbardziej utytułowanych byłych tenisistów, który wcześniej prowadził m.in. Andy’ego Murraya.

Hurkacz gra agresywnie, ale nie chaotycznie — jego tenis opiera się na kontroli serwisu, szybkim kończeniu akcji przy siatce i solidnym forhendzie. To styl, który świetnie sprawdza się na trawiastych kortach Wimbledonu i twardych nawierzchniach, takich jak Miami czy Szanghaj.

Zarobki i pozycja w świecie tenisa

Łączne zarobki Huberta Hurkacza z turniejów ATP przekroczyły 19,7 miliona dolarów, co plasuje go w czołówce najlepiej zarabiających zawodników w historii polskiego sportu. Do tego dochodzą kontrakty sponsorskie i kampanie reklamowe, które w ostatnich sezonach stawały się coraz bardziej widoczne na arenie międzynarodowej.

W latach 2025–2026 Hurkacz częściej pojawiał się w międzynarodowych kampaniach reklamowych i projektach sponsorskich. Jego marka osobista rośnie niezależnie od aktualnego miejsca w rankingu — bo w świecie tenisa zapamiętuje się nie tyle pozycje na liście, co mecze, które wryły się w pamięć kibiców. A tych Hurkacz ma już na koncie niemało.

Wrocławianin udowodnił, że polska szkoła tenisa potrafi wydać zawodnika zdolnego do pokonania Federera na Wimbledonie i wygrania turnieju Masters. To wystarczy, żeby jego nazwisko zostało w historii sportu na długo.