Kradzież akumulatora w Lubinie – mieszkańcy w szoku!

Kradzież akumulatora w Lubinie – mieszkańcy w szoku!

Seria kradzieży na Przylesiu – działania policji i skutki dla mieszkańców

Mieszkańcy osiedla Przylesie i okolic powinni zachować czujność po serii włamań, do których doszło w ostatnich dniach w Lubinie. Funkcjonariusze policji informują o zatrzymaniu trzech osób podejrzanych o nocne kradzieże w podziemnym parkingu i dwóch altanach ogrodowych. Łączna wartość strat oraz skutki ich działań odczuli właściciele samochodów i posesji ogrodowych.

Jak doszło do włamania?

Nocą do parkingu podziemnego na jednym z lubińskich osiedli wtargnęło trzech sprawców. Wśród skradzionych przedmiotów znalazł się akumulator samochodowy oraz gotówka w wysokości 1500 złotych, którą złodzieje zabrali z wnętrza fiata pozostawionego otwartego przez właściciela. Policja podkreśla, jak ważne jest zabezpieczanie pojazdów i nieprzechowywanie w nich wartościowych przedmiotów.

Monitoring pomógł rozpoznać sprawców

Po zgłoszeniu i wstępnych oględzinach miejsce zdarzenia zostało dokładnie przeanalizowane przez śledczych. Kluczową rolę odegrały nagrania z kamer monitoringu. Na filmach widać zamaskowane sylwetki, które po szczegółowej analizie udało się zidentyfikować. Ustalono, że za przestępstwem stoją dwaj mieszkańcy Legnicy (36 i 42 lata) oraz ich 25-letnia znajoma. Śledztwo wykazało, że cała grupa współpracowała, przemieszczając się wspólnie pomiędzy celami włamań.

Kolejne szkody: altany ogrodowe na celowniku

W trakcie dochodzenia wyszło na jaw, że tej samej nocy sprawcy włamali się także do dwóch altan znajdujących się w rejonie ogrodów działkowych na Przylesiu. Tam łupem padły kable, narzędzia stolarskie oraz wózek transportowy. Według wyjaśnień zatrzymanych, altany splądrowali, czekając na swoją koleżankę, a sam akumulator ukradli, ponieważ ich własny odmówił posłuszeństwa.

Odzyskane mienie i wyjaśnienia zatrzymanych

Podczas przeszukania policji udało się odzyskać skradziony akumulator, który wróci do właściciela. Pozostałe przedmioty – wedle relacji podejrzanych – sprzedano przypadkowemu nabywcy, a uzyskane pieniądze natychmiast wydano. Funkcjonariusze wyjaśniają, że tego typu sytuacje utrudniają zwrot skradzionych rzeczy pozostałym poszkodowanym.

Stawiane zarzuty i dalsze konsekwencje

Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Dodatkowo 43-latek będzie odpowiadał za prowadzenie samochodu mimo orzeczonego sądowego zakazu. Zatrzymana 25-latka okazała się poszukiwana za wcześniejsze przestępstwa przeciwko mieniu – została przekazana do zakładu karnego, gdzie spędzi 13 miesięcy. Kobieta odpowie także za najnowsze wykroczenia w Lubinie.

Przypomnienie o odpowiedzialności karnej i apel do mieszkańców

Zgodnie z kodeksem karnym, za kradzież z włamaniem grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Policja nadal prowadzi czynności w tej sprawie i nie wyklucza kolejnych zatrzymań. Ujęcie sprawców to także rezultat szybkiej reakcji świadków i współpracy lokalnej społeczności.

Policja apeluje do mieszkańców o zabezpieczanie majątku i zgłaszanie wszelkich podejrzanych sytuacji. Wspólne dbanie o bezpieczeństwo na osiedlach to najlepsza ochrona przed kolejnymi włamaniami.

Źródło: Policja Dolnośląska