Podpalił Audi i zdewastował Mercedesa. Straty sięgają 155 tys. zł, 49-latek zatrzymany

Podpalił Audi i zdewastował Mercedesa. Straty sięgają 155 tys. zł, 49-latek zatrzymany

Co najmniej 155 tys. zł wynoszą łączne straty po zniszczeniu Mercedesa i podpaleniu Audi w jednej z gmin powiatu polkowickiego. Policjanci zatrzymali w tej sprawie 49-letniego mieszkańca powiatu. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty umyślnego zniszczenia mienia i przyznał się do obu czynów, ale odmówił składania wyjaśnień.

Największą część szkód stanowi spalone Audi, którego wartość strat określono na 150 tys. zł. Według ustaleń śledczych samochód został oblany benzyną, a następnie podpalony. W Mercedesie zniszczono osiem szyb i porysowano karoserię. Straty dotyczące tego pojazdu oszacowano na nie mniej niż 5 tys. zł.

O dalszym losie podejrzanego zdecyduje sąd. Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Od zgłoszenia o dewastacji do zatrzymania w mieszkaniu

Policjanci początkowo zostali wezwani do uszkodzonego Mercedesa. Na miejscu potwierdzili zniszczenia szyb i karoserii. Podczas ustalania, co się wydarzyło, dostrzegli ogień w stojącym niedaleko Audi. Obecni w okolicy świadkowie przekazali im, w którym kierunku oddalił się mężczyzna mogący mieć związek z podpaleniem.

Informacje te doprowadziły funkcjonariuszy do budynku mieszkalnego. Na klatce schodowej unosił się zapach benzyny, natomiast zza drzwi jednego z mieszkań dobiegały głosy. Policjanci weszli do lokalu z użyciem siły i zatrzymali 49-latka. Jak wynika z opisu interwencji, był pobudzony, a od mężczyzny wyczuwano woń alkoholu.

Pożar auta to nie tylko szkoda właściciela

Policja przypomina, że skutki podpalenia pojazdu mogą wykraczać poza zniszczenie samego samochodu. Ogień zagraża osobom przebywającym w pobliżu, a jego rozprzestrzenienie się na kolejne auta lub zabudowania może narazić ludzi na utratę zdrowia, a nawet życia.

Widząc podpalenie, dewastację lub inne groźne zdarzenie, należy zadbać o własne bezpieczeństwo i powiadomić służby pod numerem 112. Podczas rozmowy z dyspozytorem istotne są dokładne wskazanie miejsca oraz opis sytuacji. Pomocne mogą być również zapamiętane szczegóły wyglądu osoby podejrzewanej o udział w zdarzeniu i informacja o kierunku, w którym się oddaliła.

Nie należy podchodzić do płonącego pojazdu ani próbować na własną rękę zatrzymywać sprawcy. Przekazanie służbom konkretnych obserwacji pozwala pomóc bez narażania się na dodatkowe niebezpieczeństwo.

Źródło: Policja Dolnośląska – Portal polskiej Policji