Czy prezydent Wrocławia łamie prawa człowieka?

Adam Bodnar, który jest rzecznikiem praw obywatelskich, napotkał błędy w działaniu władz miasta Wrocław. Wzywa on prezydenta miasta do naprawienia nieprawidłowości, ponieważ uważa, że łamią one podstawowe prawa człowieka.

O jakie nieprawidłowości chodzi rzecznikowi?

30 czerwca Adam Bodnar sporządził pismo do Jacka Sutryka. Wykazuje on niezadowolenie związane z postępowaniem władz miasta ze względu na nieprawidłowe postępowanie prawne. Rzecznik uważa, że między wydziałami urzędu brakuje współpracy. Co więcej, mówi również o tym, że nikt nie sprawuje nad nimi należytej kontroli. Przekłada się to na nieodpowiednie działanie w zarządzie gminy. Sprawa, którą opisuje rzecznik w swoim piśmie, dotyczy przede wszystkim przekształcania strychów na mieszkania.
Obywatele wielokrotnie zwracali uwagę na wspomniane wyżej nieprawidłowości. Od dawna proszą o pomoc rzecznika praw obywatelskich i przedstawiają wiele błędów z zakresu polityki mieszkaniowej.

Wywiązywanie się z umów między gminą i obywatelami

Mieszkańcy Wrocławia zwracają uwagę na to, że miasto nie zawsze wywiązuje się z zawieranych umów. Tak też było w przypadku przedwstępnego najmu w czerwcu 2021 roku. Po przekształceniu strychów na przestrzeń mieszkalną, miasto nie sprecyzowało w umowach właścicieli danego miejsca użytkowego. Ponieważ brak odpowiedniej inwentaryzacji coraz częściej doprowadza do kłopotów, obywatele domagają się naprawienia błędów przez władze Wrocławia.

W tym momencie sprzedaż wspomnianych mieszkań władze miasta wstrzymały do odwołania. Działania podejmowane przez gminę nie przynoszą odpowiednich rezultatów, dlatego też sprawie przygląda się rzecznik. Nieprawidłowe działanie władz w sprawie wynajmu i sprzedaży mieszkań wpływa na obniżenie zaufania obywateli w stronę organów państwowych.

Jaka jest opinia rzecznika w tej sprawie?

Rzecznik uznał, że wina leży całkowicie po stronie gminy, zatem to oni zostaną zmuszeni do naprawienia sytuacji pod względem prawnym. Uregulowanie praw właścicieli lokali wymaga natychmiastowego działania, ponieważ zostało uznane za łamanie praw obywatelskich. Pismo nie wpłynęło jeszcze do ratusza we Wrocławiu. Mimo wszystko, gdy tylko zostanie oddane w ręce gminy, zostanie przez nich dokładnie rozpatrzone. Po ustosunkowaniu się do zarzutów rzecznika, władze miasta odpowiedzą odpowiednim komentarzem.