Doszło do policyjnego pościgu. Policjantka była zmuszona do sięgnięcia po broń

Jedna z ostatnich interwencji zyskała ogromny rozgłos. Doszło do nietypowego pościgu, którym zajęła się jednostka policyjna. Funkcjonariusze gonili chłopaka w wieku 25 lat. Podczas tego niebezpiecznego pościgu postanowili użyć broni palnej. Ostatnio film trafił do wrocławskiej redakcji, dzięki czemu możemy przyjrzeć się szczegółom nagrania. Wideo sporządzili mieszkańcy, którzy przyglądali się całej sytuacji związanej z pościgiem. Poniżej zapoznacie się z kulisami akcji. Jeżeli z kolei macie ochotę dowiedzieć się nieco więcej na temat policji, zapraszamy na stronę www.policyjna.pl.

W Działdowie doszło do zgłoszenia dotyczącego młodego mężczyzny. Funkcjonariusze policji otrzymali informacje, że zachowuje się niezwykle agresywnie i może stanowić zagrożenie dla przechodniów. Interwencja miała miejsce dokładnie 20 grudnia 2021 roku. Podobno przed przyjazdem funkcjonariuszy policji, młody człowiek zaczął demolować okolicę. Mieszkańcy podjęli próby obezwładnienia go na własną rękę, jednak nieskuteczne. Policjantka oddała nawet strzał ostrzegawczy, który nie zrobił na agresorze żadnego wrażenia. Wkrótce doszło do szybkiego obezwładnienia.

Czy policjanci pozwolili porwać się emocjom? Oglądamy filmik dostarczony przez jednego z przechodniów

Policjantka krzyczała do agresora i kazała mu pozwolić się zatrzymać. Ten jednak absolutnie nie zwracał uwagi na polecenia funkcjonariuszy na służbie. Niedługo po tym zauważyliśmy, że policja sięga po broń. Na filmiku widać było wyraźnie chłopaka, którego goni dwóch policjantów. Niektórzy wskazują na to, że policjantka nie wytrzymała presji. Szybko sięgnęła po broń i wykrzykując wulgaryzmy, podejmowała wątpliwe próby kontaktu z agresorem. Kiedy mężczyzna się poddał, policjantka mierzyła do niego z broni. Na nagraniu było widać, że celowała pistoletem w okolice jego głowy.

Od głównej komendy policji dowiadujemy się, że nagranie jest aktualnie analizowane i zostanie wydane orzeczenie dotyczące tego, czy broń była konieczna. Być może niektórzy obywatele mieli racje i emocje wzięły górę nad zdrowym rozsądkiem policjantki. Wiemy jednak również o tym, że mężczyzna był niebezpieczny. Policja znała go ze względu na wcześniejsze przestępstwa. Był wielokrotnie zatrzymany za wykroczenia związane z narkotykami.