Policja już od ponad 3 miesięcy poszukuje groźnego mordercy

Jacek Jaworek jest przestępcą, który wymyka się policji już od ponad 3 miesięcy. Podejrzewa się go o zabójstwo rodziny. Do przestępstwa doszło w Borowcach. Mężczyzna miał użyć broni palnej, a następnie uciec z miejsca zdarzenia. Do tej pory funkcjonariusze z wielu miast dokładają wszelkich starań, aby namierzyć lokalizację domniemanego mordercy. Jeszcze nie udało się ustalić miejsca pobytu Jacka Jaworka. W poniedziałek dokładnie 18 października minie już 100 dni, od kiedy mężczyzna unika sprawiedliwości.

Opinia publiczna z każdym dniem coraz bardziej utwierdza się w przekonaniu, że śledztwo idzie w złym kierunku. Minęły już ponad trzy miesiące, a sprawa potrójnego zabójstwa nadal nie została rozwikłana. Dowiedzieliśmy się z najnowszych doniesień, że podobno ktoś loguje się na media społecznościowe Jacka Jaworka. Uważamy zatem, że może to być on sam. Chociaż nie możemy mieć co do tego ostatecznej pewności. Internauci coraz częściej wytykają policji brak skuteczności. Uważają, że sytuacja jest niedopuszczalna.

Czego dotyczy sprawa? Krótka informacja dla niewtajemniczonych

Sprawa dotyczy potrójnego zabójstwa, które miało miejsce w Borowcach. Jacek Jaworek jest podejrzany o zamordowanie swojej rodziny. Na miejscu śledczy ustalili, że zostali zamordowani nielicencjonowaną bronią palną. Jeden z młodszych synów uszedł z życiem. Ponieważ w trakcie rodzinnej tragedii ukrył się w szafie. Następnie uciekł do rodziny, która mieszkała w okolicy. Jeden z okolicznych duchownych, który uczestniczył w pochówku, podkreślał, że była to normalna rodzina. Tym bardziej zastanawiamy się nad tym, dlaczego doszło do tego okropnego wydarzenia.

Zbrodnia szokuje nie tylko tych, którzy opłakują żonę Jacka Jaworka i jego dzieci. Sprawa wymyka się spod kontroli, ponieważ minęło 100 dni, od kiedy mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia. Do tej pory pozostaje nieuchwytny. Internauci są zszokowani i nie kryją swojego oburzenia. Uważają, że wymiar sprawiedliwości jest nieskuteczny i bezsilny. Na wielu forach internetowych ludzie wyrażają swoje niezadowolenie. Tymczasem zastanawiamy się nad tym, czy policjanci rozwiążą sprawę.